Wyprzedanie na naszym rynku jest już dość spore - możemy więc chyba liczyć na co najmniej krótkoterminowe, choć raczej sądzę, że nawet miesięczne odbicie. Niektóre spółki są już wyceniane na śmiesznie niskich poziomach i aż proszą się o kupno...
Sądzę, że lipiec zamkniemy na sporo wyższym poziomie niż czerwiec. Oczywiście jak zwykle czas pokaże...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz